|
Przejazd rowerowy w
Tychach jest w założeniach, celach i formie wzorowany na
„Masie Krytycznej” („Critical Mass”),
akcji odbywającej się regularnie na całym świecie od 1992
roku. Ma ona być świętem rowerów, wspólną zabawą wszystkich
rowerzystów, momentem, w którym bez obaw o własne bezpieczeństwo
mogą jechać po ulicy i są traktowani jak równorzędni
uczestnicy ruchu. Naszą siłą jest ilość i jedność. Przejazd
jest tak przemyślany, aby mógł w nim wziąć udział każdy
rowerzysta bez względu na wiek, umiejętności, wykonywany zawód
czy posiadany rower. „Masę” można potraktować to
jako zwykłą przejażdżkę i ubrać się jak na wycieczkę do
lasu, można potraktować jako specjalną okazję i wystąpić w
odświętnej koszuli, marynarce czy garsonce, można przyjechać w
stroju kolarskim, można w końcu potraktować przejazd jako
swoisty karnawał przebrać się za jakąś postać i/lub ustroić
rower w światełka wstążeczki, cekiny i inne ozdoby. Wybór
należy do Was – uczestników. Jedziemy w zwartej grupie z
prędkością około 10 km/h tak, aby każdy chętny mógł nadążyć.
Trasa jest dostosowywana na bieżąco w zależności od chęci
uczestników, warunków pogodowych. Jedziemy tylko po ulicy (nie
wysepkami, ani chodnikami) jednym pasem, tak by jeden pas ruchu
pozostał wolny dla samochodów. Należy przepuszczać wszystkie
pojazdy uprzywilejowane. Nie dajmy sobie popsuć zabawy przez tych
którzy nie rozumieją celu takiej akcji. Nie należy wdawać się
w dyskusje z kierowcami (często zdenerwowanymi). Uśmiechajmy się
do nich, pozdrawiajmy, nie bądźmy agresywni. W miarę możliwości
przestrzegajmy przepisów ruchu drogowego i poleceń służb porządkowych.
Cieszmy się, bawmy, pokażmy, że jest nas dużo, a będzie
jeszcze więcej. Pokażmy wszystkim, że wybieramy rower.
Aby zapewnić bezpieczeństwo, spokój i jedność wśród
uczestników przejazdu, każdego dotyczyć będzie poniższy
regulamin. Pamiętajmy, wszyscy jesteśmy odpowiedzialni za
przebieg przejazdu i tylko od nas zależy, czy będziemy się
dobrze bawić.
Regulamin uczestnika przejazdu
- Przejazd to nie wyścig. Jedziemy tak, by wszyscy, niezależnie
od wieku i kondycji, mogli nadążyć. Staramy się utrzymywać prędkość
10-12 km/h. Szczególna odpowiedzialność spoczywa na jadących
na czele.
- Przepuszczamy pojazdy uprzywilejowane i w miarę możliwości,
autobusy. Nie jeździmy po wysepkach i chodnikach.
- Respektujemy czerwone światła, a jeśli część peletonu
zostanie na światłach, czoło na nich czeka.
- Zachowujemy się spokojnie i kulturalnie, a przede wszystkim bez
agresji.
- Jeżeli sfrustrowany kierowca zachowuje się agresywnie, nie
dajemy się sprowokować, aby nie dopuścić do przerwania
przejazdu.
- Stosujemy się do poleceń eskortujących lub napotkanych służb
porządkowych (w granicach rozsądku oczywiście)
- Jeżeli podczas przejazdu zauważymy, że ktoś ma wyraźne
trudności z opanowaniem powyższych zasad, pomagamy mu (ale bez używania
przemocy).
|